Najlepsze spotyka mnie……przypadkiem

Przypadek,

Podobno nic nie dzieje się przypadkowo…..
Pierwsze moje wpisy a tym blogu, notabene dwa lata temu, były o moich decyzjach dot. plastyki brzucha- wiele razy pojawiało się w nic słowo- przypadek.

Otóż, deprasja zaprowadziła mnie na konsultacje do chirurga plastyka- miała być to dla mnie tląca się nadzieja na plastykę, na którą mój mąż się nie zgadzał, bo droga, bo nie wyglądam tak źle (??????) i że strach…..i przypadkiem okazało się, że mam przepuklinę pępkową i rozstęp mięśni prostych i muszę mieć operację dla ratowania zdrowia a nawet życia?!!!
O kochanie!!!!! Nie ma, że boli skoro mam być cięta to nie przez rzeźnika, któremu wsio ryba jaką okrętką mnie sfastryguje tylko mam być w dobrych, profesjonalnych rękach….i tak, po krótce, cudownym przypadkiem pozbyłam się zwisa….

I znowu przypadek 🙂
Parę tygodni temu napisała do mnie kochana założycielka tego bloga- robiła porządki na swojej stronie i chciała dopytać jak się czuję- swoją drogą bardzo dziękuję za miłą pogawendkę- fajnie czasami zamienić zdanie z kimś życzliwym…..
Na jej prośbę postanowiłam powrócić z kilkoma tekstami, ponieważ PRZYPADKIEM (serio, serio) pozbywam się bardzo skutecznie rozstępów- co prawda miałam już kilka zabiegów przed rozmową z „kashmer „ale obiecałam zdokumentować to co ze sobą robię. Strasznie mi szkoda, że nie zaczęłam się focić od pierwszego zabiegu, byłoby widać niesamowitą różnicę!!!!!!
Cel pozbycia się rozstępów obrałam sobie jeszcze ze świeżo zrobionym brzuszkiem. Ale koszt psychiczny przejścia operacji był dla mnie zbyt duży, żeby zdecydować się na inwazyjne metody. Bałam się, poza tym trochę byłam spłukana, do tego byłam tak szczęśliwa bez „intruza”, że same rozstępy postanowiłam …yyyy pokochać?

Po raz kolejny przypadek…….
W listopadzie 2016 musiałam z rodzinką na 3-4 dni zamieszkać z teściami- u Nas trwał remont i jak to bywa na obczyźnie (brak obowiązków- zero prania, zero gotowania i zero dzieci- dziadkowie ogarnęli wszystko) z nudów wertowałam internet…i przypadkiem gabinet kosmetyczny szukał modelki na pedicure medyczny- ot ale przypadek, dawno nie robiłam nic ze stopami, akurat mam nagniotkę i co mi tam idę!!!!
Był to gabinet kosmetyczny przy szkole kosmetycznej (dodatkowo mają szkołę wizażu i stylizacji) i dziewczyna na mnie trenowała pedicure. Poznałam Panią Marzenkę, która uczyła kosmetyczkę. Rozmowa zeszła w naturalny sposób, od stóp poprzez różne choroby do przepukliny, operacje przepukliny i operacje plastyczne i inne życiowe sprawy. Od słowa do słowa dowiedziałam się, że istnieje jedna jedyna metoda na pozbycie się rozstępów- KARBOKSYTERAPIA. Kremy, peelingi, masaże próbowałam i jakiś większych efektów nie widziałam. Nie byłam w ogóle nastawiona na żadne zabiegi na ciało, bo przecież miałam te tygrysie paski pokochać i do tej pory  nic tak za specjalnie nie działało!!!
Dodatkowo nastawiłam się, że trzeba na takie cud- terapie wydać jakieś grube pieniądze. W sumie jestem bezrobotna- jestem szoferem własnych dzieci, ale one płacą mi w naturze.
Umówiłam się na zabieg bo dowiedziałam się, że kilka zabiegów wystarczy, żeby było czuć różnicę a i cena jest do przeżycia ok. 200-250zł na jeden raz w zależności jak duży obszar trzeba ogarnąć. Umawiać się należy co ok 10-14 dni- u mnie wychodzi dwa max trzy razy w miesiącu. Do wiosny będę jak nówka- nieśmigana 😀

Myślę, że tyle w gwoli wstępu, w kolejnym wpisie opiszę sam zabieg. Mam cudne zdjęcia i filmik, napiszę gdzie robię te zabiegi i jak z całego serca polecałam mojego plastyka tak daję ręce i głowę i wszystko za „moją” Panią Marzenkę. Jestem słaba psychicznie i mało odporna na ból dlatego jak trafiam na kogoś z podejściem, dobrym sercem i MEGA profesjonalizmem nie pójdę nigdzie indziej- nawet za darmo 🙂

Jola

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s